Menu strony

Weekend w Rzeczpospolitej Ptasiej


Rozległe podmokłe łąki i pastwiska, urozmaicone kępami drzew, krzewów oraz trzcinowisk, poprzecinane gęstą siecią rzek czy mniejszych kanałów. Z okolicznych szuwar dobiegają niesamowite ptasie odgłosy – nie tylko śpiew, ale też gwizdy, przeciągłe okrzyki, skrzypienie, cykanie i brzęczenie. Tak jest tu praktycznie przez okrągły rok, bo wiele gatunków ptaków zostaje w tym miejscu na zimę. W zależności od pory roku zmienia się tylko natężenie dźwięków. Wiosną, gdy przyroda budzi się na dobre z zimowego letargu, rozlewisko Warty zmienia się w salę koncertową z tysiącami grajków, nie tylko tymi skrzydlatymi. Do chóru dołączają rzesze żab i owadów. Dla miłośników przyrody, ornitologów i fotografów to prawdziwy raj na ziemi. Ten raj ma osobliwą nazwę – Rzeczpospolita Ptasia.

Gdzie na kajaki?

Późna wiosna, końcówka maja ubiegłego roku. Do zagospodarowania wolny weekend, a nam zamarzył się spływ kajakowy. Buszując po Internecie z zamiarem znalezienia idealnego miejsca, położonego nieco na uboczu, z dala od miejskiego zgiełku, natknęłam się na wzmiankę o Rzeczpospolitej Ptasiej, która jest częścią Parku Narodowego i Krajobrazowego „Ujście Warty”. Po obejrzeniu zdjęć nie miałam cienia wątpliwości, że to było miejsce, którego szukaliśmy. 

Krótka rozmowa telefoniczna z panią Izabellą Engel z Biura Turystyki Przyrodniczej „Dudek”, właścicielką kwatery agroturystycznej w Słońsku, stolicy Rzeczypospolitej Ptasiej, potwierdzenie rezerwacji noclegu oraz oferta trasy spływu przesłana na maila. Do wyboru mieliśmy spływ Postomią, Wartą, Odrą, Lenką albo Myślą. Zdecydowaliśmy się na Wartę, aby z perspektywy wody poznać Park Narodowy „Ujście Warty" i zobaczyć miejsca, w które nie udałoby nam się dotrzeć samochodem, rowerem lub pieszo. 

Już 3 dni później zmierzaliśmy na północny zachód Polski, do niewielkiego Słońska, położonego zaledwie 16 km od przejścia granicznego w Kostrzynie nad Odrą, w rozlewisku rzeki Warty. Po przybyciu na miejsce stwierdziliśmy, że relacje, które wcześniej oglądaliśmy, nawet jeśli wydawały nam się fantastyczne, nie były w stanie oddać pełni uroku tej krainy. Rzeczywistość okazała się dużo lepsza - to była miłość od pierwszego wejrzenia! Zanim wyjechaliśmy, wiedzieliśmy, że będziemy tu wracać. Dokładnie rok po ostatniej wizycie byliśmy tu znowu, tym razem aby eksplorować okolicę na dwóch kółkach i kajakiem przepłynąć pierwszy w gminie Słońsk oznakowany szlak kajakowy na rzece Postomia – szlak zimorodka.

Rzeczpospolita Ptasia wita!

Krowy są nieodłącznym elementem krajobrazu

Starorzecze Warty

To trzeba zobaczyć na własne oczy

Po zmroku odgłosy natury nie cichną

Witamy w Rzeczpospolitej Ptasiej

Rzeczpospolita Ptasia, jak sugeruje nazwa, to królestwo ptaków, ale też swego rodzaju państwo w państwie. Posiada ono własną konstytucję oraz specjalny kodeks obserwatora ptaków. Każdy, komu są drogie sprawy ptaków i ich środowiska, może zostać obywatelem Rzeczpospolitej Ptasiej. Wystarczy wypełnić wniosek o nadanie obywatelstwa i wydanie specjalnego paszportu oraz wykupić cegiełkę w wysokości 10 zł na rzecz Towarzystwa Przyjaciół Słońska "Unitis Viribus".

To właśnie dzięki inicjatywie miejscowych pasjonatów z Towarzystwa powstał w 2002 roku projekt „Rzeczpospolita Ptasia”. Ideą przyświecającą utworzeniu Rzeczpospolitej było zrzeszenie miłośników ptaków odwiedzających Ujście Warty, promowanie tego nieznanego jeszcze powszechnie regionu Polski, a także zachęcenie turystów do odwiedzin tego miejsca w sposób odpowiedzialny i przyjazny dla środowiska. Wykupując cegiełkę na rzecz towarzystwa wspieramy działania na rzecz ochrony lokalnej przyrody, a jako posiadacze paszportu możemy przy każdym pobycie w Rzeczpospolitej zbierać pieczątki z wizerunkiem ptaka roku (co roku pieczęć się zmienia). Wniosek o nadanie obywatelstwa można złożyć w jednym z Biur Paszportowych w Słońsku (biura przy ul. Puszkina 44 lub Stacja Pomp 2) lub na stronie internetowej Towarzystwa Przyjaciół Słońska.

Zostaliśmy obywatelami Rzeczpospolitej Ptasiej

Przyrodnicza perełka

Rzeczpospolita Ptasia to unikat nie tylko w skali Polski, ale też Europy. Projekt został doceniony przez liczne organizacje i zdobył wiele prestiżowych nagród, m.in. nagrodę dla Najlepszych Europejskich Destynacji Turystycznych (EDEN), przyznawaną przez Komisję Europejską czy nagrodę magazynu National Geographic Traveler w konkursie na Najlepszy Produkt Turystyczny oraz 7 nowych cudów Polski, w którym Rzeczpospolita zajęła 5 miejsce na 32 nominowane destynacje. Od początku istnienia Rzeczpospolitej Ptasiej na jej terenie zostało wyznaczonych pięć pieszo-rowerowych ptasich szlaków - szlaki gęgawy, derkacza, dzięcioła, kani i dudka oraz ścieżka edukacyjno - przyrodnicza Szlak dzięcioła. Wiodą one przez tereny chronione - Park Krajobrazowy „Ujście Warty”, Obszar Natura 2000, aż do granic Parku Narodowego „Ujście Warty”.

Na jednym z ptasich szlaków

W wielu miejscach spotykamy konie

To szczęście mieszkać w takim miejscu

Przyjezdni docenią rozległe przestrzenie i spokój

Rzeczpospolita Ptasia doskonale uzupełnia się z Parkiem Krajobrazowym „Ujście Warty,” istniejącym już od 1996 roku oraz wydzielonym na jego terenie w 2001 Parkiem Narodowym „Ujście Warty”, najmłodszym polskim parkiem narodowym. Park Narodowy „Ujście Warty” jest jedną z najważniejszych ostoi ptaków wodnych i błotnych w Polsce oraz jednym z najważniejszych terenów podmokłych w Europie – mieszka tu ponad 270 gatunków ptaków, spośród których kilkanaście figuruje w Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt, np.: bączek, ohar, cyraneczka, mewa mała czy kulik wielki, a 78 to „gatunki specjalnej troski” (najważniejsze z punktu widzenia ochrony przyrody) zgodnie z tzw. Dyrektywą Ptasią. Dolinę Warty na swoje lęgowisko wybrał również największy drapieżny ptak występujący w naszym kraju – bielik. Na terenie parku można spotkać ok. 50 osobników tego gatunku.

W rozlewisku Warty mieszka około 50 bielików
 
Ptasim szlakiem

Ruch turystyczny w Rzeczpospolitej Ptasiej oraz Parku Narodowym „Ujście Warty” jest wciąż stosunkowo niewielki w porównaniu do innych regionów Polski, które są wręcz zadeptywane przez turystów. Walory tej niezwykłej krainy ptaków docenią głównie miłośnicy przyrody, rozległych przestrzeni i spokoju. Udanym sposobem na jej poznanie będzie przemierzenie pieszo bądź rowerem wspomnianych już ptasich szlaków wytyczonych w ramach Rzeczpospolitej Ptasiej, bądź którejś z licznych ścieżek przyrodniczych i spacerowych wytyczonych w Parku Narodowym. Dwie najbardziej popularne trasy to tzw. „betonka” – ścieżka o nazwie „Ptasim szlakiem” oraz ścieżka „Na dwóch kółkach przez Polder Północny”.

Na szlaku

Ścieżka przyrodnicza „Ptasim szlakiem” to krótka, bo zaledwie nieco ponad dwukilometrowa trasa (tyle samo należy liczyć z powrotem), która prowadzi wybetonowaną drogą przez obszar kostrzyńsko-słońskiego zbiornika retencyjnego – jednego z najbardziej atrakcyjnych terenów lęgowych w Parku. Odwiedzający mają do dyspozycji drewnianą platformę widokową i czatownię, z których mogą podglądać różne gatunki ptaków wodno-błotnych oraz polujące drapieżniki.

Ścieżka „Na dwóch kółkach przez Polder Północny” to trasa dość wymagająca, dla wprawionych rowerzystów – ma około 30 kilometrów i w niektórych odcinkach jest trudna do pokonania ze względu na piaszczysty charakter podłoża. Decydując się jednak na przejazd tym szlakiem możemy go połączyć z pokonaniem dwóch innych krótszych ścieżek - ścieżki spacerowej "Torfianka" (długość 1 km), wiodącej wzdłuż torfianki i przez szuwar mozgowy oraz ścieżki „Olszynki” (długość 3 km), prowadzącej przez obszary leśne (ols porzeczkowy), zbiorowiska ziołorośli, wilgotną łąkę i szuwar mozgowy. 

Objechaliśmy okolicę zgodnie z zaleceniem na dwóch kółkach

Trasa przez Polder Północny jest dość wymagająca

"Torfianka"

Na szlakach jest wiele wież widokowych

Są też miejsca na piknik

Szlak "Olszynki"

Mapkę i krótki opis wszystkich ścieżek przyrodniczych i spacerowych znajdziecie TUTAJ.

Godne polecenia są również liczne szlaki kajakowe. Póki co udało nam się przetestować dwa – na Warcie i na Postomii. Oba możemy polecić! Na jednym i drugim można wypatrzeć piękne i rzadkie ptaki, a nieodłącznym elementem mijanych krajobrazów są pasące się na pastwiskach krowy i konie. 

Spływ Wartą

Warta, jest największą rzeką, po której przyszło nam płynąć kajakiem (to trzecia co do wielkości rzeka w Polsce). Wystartowaliśmy w Kłopotowie, przy przeprawie promowej, a skończyliśmy spływ w Kostrzynie nad Odrą. Do pokonania mieliśmy ok. 20 km, co zajęło nam blisko 5 godzin. Na tym odcinku Warta ma na tyle szybki nurt, że można płynąć z prądem prawie nie wiosłując. Plusem dla początkujących jest brak przeszkód na całej trasie. Płynąc można zaobserwować kaczki, siedzące na drzewach kormorany, a żurawie i czaple, spłoszone obecnością człowieka, co rusz wzbijają się w powietrze. Najwięcej emocji wyzwoliło w nas jednak spotkanie z pięknym kolorowym zimorodkiem i majestatycznym bielikiem. Przy odrobinie szczęścia może też uda Wam się wypatrzeć jeden i drugi gatunek ptaka. Nie zapomnijcie jednak zabrać ze sobą lornetki - niewątpliwie przydaje się podczas ptasich obserwacji.

Lornetka przydaje się do obserwacji ptaków

Co chwilę widzimy ptaki, które spłoszone naszą obecnością odlatują

Znowu spotykamy krowy przy brzegu

Spływ Postomią

Podczas naszej ostatniej wizyty w Rzeczpospolitej Ptasiej zdecydowaliśmy się na spływ Postomią. Trasę zaczęliśmy w Lemierzycach, a skończyliśmy przy zabytkowej Stacji Pomp w Słońsku. Ten szlak kajakowy ma około 12 km. Przepłynięcie go zajęło nam ok. 4 godzin i zdecydowanie więcej musieliśmy się nawiosłować niż na Warcie. W początkowym odcinku szlaku rzeka płynie leniwie, wijąc się wzdłuż stromego stoku doliny Warty porośniętego starym drzewostanem, którego duża wartość doprowadziła do powołania rezerwatu „Dolina Postomii”. Po opuszczeniu rezerwatu, przez ok. 4 km, Postomia płynie prostym, sztucznym kanałem, a na koniec, w miejscowości Przyborów, wpada do ramienia dawnej delty Warty. Dalej płynie się jej szerokim korytem pokrytym rzęsą wodną, porośniętym grążelami żółtymi i grzybieniami białymi. W 2016 roku z inicjatywy Towarzystwa Przyjaciół Słońska „Unitis Viribus” na Postomii został wyznaczony nowy szlak turystyczny – szlak zimorodka. Na trasie można spotkać jednak nie tylko zimorodki, ale również polujące na ryby czaple, kormorany, kanie oraz łabędzie.

Rzeka płynie leniwie

Piękno okolicy zachwyca na każdym kroku

Na koniec płyniemy starorzeczem Warty

Widać już cel - zabytkową Stację Pomp


4 komentarze:

  1. Malownicze miejsce, ja bym na spacer nie kajaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można też wybrać się na spacer. Na mapce z linka możesz sprawdzić ścieżki i szlaki - jest w czym wybierać ;)

      Usuń
  2. Świetne miejsce. I ten pomysł z paszportami sprawia, że wierzymy, iż naprawdę przenosimy się do innego państwa.

    OdpowiedzUsuń
  3. Co za. Cudowne miejsce na wypoczynek :) musimy koniecznie to miejsce odwiedzić :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i Twój komentarz!