Dokąd ruszyć na rodzinną majówkę?


Weekend majowy trwa w najlepsze – to doskonała okazja, żeby odpocząć od pracy i zmienić otoczenie. Dobierając kilka dni urlopu można w tym roku przedłużyć majówkę do 9 dni! Ale co jeśli pracujecie w tym czasie i nie macie aż tyle wolnego? Wystarczą raptem 2-3 dni, aby odwiedzić ciekawe zakątki położone blisko polskiej granicy i przeżyć wspaniałą rodzinną przygodę. Kolorowe domki w koronach drzewach, kopalnia opali, kąpiel w grotach wapiennych z gorącą wodą - mam dla Was kilka krótszych propozycji na niezapomniany majowy weekend.

NIEMCY

To będzie ekscytujące przeżycie dla całej rodziny – wizyta w parku przygód Kulturinsel Einsiedel na długo zapadnie Wam w pamięci. W tym miejscu wszystko jest możliwe, a na 5 hektarach znajdziecie mnóstwo zaskakujących atrakcji dla małych i dużych - podziemne labirynty i wiszące tunele, kolorowe domki na drzewach połączone naziemnymi platformami, nawiedzony las czy zwierzęta na wyciągnięcie ręki. Kulturinsel Einsiedel to obowiązkowy punkt dla wszystkich łowców przygód!

Inspiracją do powstania parku, położonego po obu stronach Nysy Łużyckiej, stało się materialne i kulturowe dziedzictwo tajemniczego słowiańskiego ludu Turisede, który tysiące lat temu zamieszkiwał tereny centralnych Łużyc. Jego kulturę, osiągnięcia cywilizacyjne i legendy z nim związane poznacie w Historum, muzeum znajdującym się tuż przy wejściu głównym do parku. Ten lud słynął ponoć ze zwyczaju do osiedlania się w domkach na drzewie.

Właśnie w nawiązaniu do zwyczajów Turisedyjczyków park oferuje możliwość noclegu w podniebnych domkach. Trzeba się jednak przy tym liczyć z niemałym wydatkiem (szczegóły TUTAJ). Park proponuje miłośnikom przygód również alternatywne, tańsze opcje noclegów.

Jeśli jednak nie chcecie przepłacać za nocleg w Niemczech, bez problemu znajdziecie wolny pokój w którymś z przygranicznych polskich hoteli lub w sektorze prywatnym. Jedno jest pewne – warto zostać w okolicy parę dni - pobliskie lasy są bowiem idealnym miejscem na piesze czy rowerowe wycieczki, a Nysa zaprasza na spływy pontonowe.

Informacje praktyczne: 
  • dojazd: autostradą A4 przez Zgorzelec albo drogą krajową 27 przez Przewóz, park znajduje się w miejscowości Zentendorf - 20 km na północ od Zgorzelca;
  • bilety: 15 € dorosły/ 10 € dziecko, parking 1,50 €;
  • czas zwiedzania: najlepiej zaplanować cały dzień, na terenie parku znajdują się restauracje, więc gdy zgłodniejecie nie ma problemu z zakupem przekąski;
  • koniecznie weźcie: wygodny strój, który można zabrudzić, latarkę niezbędną podczas biegania po tunelach, strój na przebranie, jeśli chcecie skorzystać z wodnej wieży.














SŁOWACJA

Macie ochotę zabawić się w poszukiwacza skarbów i odnaleźć opal - jeden z najcenniejszych i najpiękniejszych kamieni szlachetnych na świecie? Okazuje się, że opale nie były wydobywane wyłącznie w Etiopii, Australii, Brazylii, Meksyku, ale również na Słowacji. 

To tu, pod Górami Slanskimi, znajduje się najstarsza kopalnia opali na świecie, jedyna w Europie i Azji. W dubnickich sztolniach wydobywany był między innymi bardzo cenny opal tęczowy i właśnie stąd pochodzi jeden z największych opali świata - "Harlekin" o wymiarach 13 x 7 x 7 cm i 2970 karatów. 

Kopalnia została zamknięta w 1922 roku i jest obecnie cennym zabytkiem technicznym. Mieści się tu podziemne muzeum, które zwiedza się z przewodnikiem, poznając tajemnice tradycyjnego górnictwa. Na wstępie odwiedzający otrzymują kaski i latarki, które bardzo się przydają podczas wędrówek mrocznymi i wąskimi korytarzami sztolni Jozef. Stała temperatura utrzymująca się w kopalni to 6-8 stopni, a więc warto zaopatrzyć się zawczasu w ciepłą odzież. 

Podczas zwiedzania dokładnie się rozglądajcie, bo w mijanych skałach wprawne oko może dostrzec żyły cennych mlecznych i tęczowych opali.

Informacje praktyczne:

  • dojazd: drogą 3440 z miejscowości Zlatá Baňa w kierunku miejscowości Červenica; kopalnia jest dobrze oznaczona, więc bez problemu traficie;
  • winiety: na Słowacji obowiązuje winieta, można kupić 10-dniową winietę w cenie 10 € w jednym z wielu punktów w okolicach płatnych dróg (zazwyczaj stacja benzynowa) lub bezpośrednio na stronie słowackiego operatora w języku polskim - link TUTAJ );
  • bilety: 10 € dorosły/ 5,50 € dziecko.






 WĘGRY

Macie ochotę na kąpiel w jedynych w Europie grotach wapiennych z ciepłą wodą termalną i relaks przy kieliszku dobrego tokajskiego wina? W zaledwie kilka godzin z południa Polski możecie przenieść się na Węgry i spełnić to marzenie.

Na Węgrzech znajdziecie wiele kąpielisk z mineralnymi wodami, ale kąpielisko w Miszkolcu, a dokładniej w jego dzielnicy – Miskolc-Tapolca, zwane Barlangfürdő to unikat. Źródło mineralne wypływa tu z wnętrza jaskini, która była już znana od XIII wieku! Woda ma temperaturę 28-35 stopni i zawiera związki wapnia, magnezu, jodu, bromu i potasu oraz niewielkie ilości kwasu mataborowego i metakrzemowego, w związku z czym ma właściwości lecznicze. Stosuje się ją w leczeniu chorób reumatycznych, chorób układu krążenia, układu oddechowego, a także w nerwicach i psychiczno-fizycznym wyczerpaniu.

Kąpiel w jaskiniach jest bardzo przyjemnym i odprężającym doświadczeniem – korytarze są delikatnie podświetlone, panuje w nich przyjemny półmrok. Możecie po nich chodzić i szukać ukrytych mniejszych grot z basenami – w niektórych woda jest cieplejsza, bardziej napowietrzona, w innym miejscu z kolei znajdziecie spadające ze skał mocne i naturalne bicze wodne. Ponadto na zewnątrz czeka kilka kolejnych basenów, w których można się pluskać i jednocześnie zażyć kąpieli słonecznej podczas ładnej pogody.

W drodze powrotnej do Polski zajedźcie koniecznie do miejscowości Olaszliszka, do tradycyjnej winnicy Kovalika Miklosa. Jest ona jest urokliwie położona pośród tokajskich wzgórz porośniętych winoroślą. Winnicę można zwiedzić, a przy okazji spaceru po wydrążonych w skale piwnicznych korytarzach połączonego z degustacją można poznać tajniki produkcji tokajskiego wina. Wina z tego regionu zawdzięczają swój wspaniały smak łagodnemu i ciepłemu klimatowi, urodzajnym wulkanicznym glebom oraz unikatowemu składowi pleśni występującemu w winnicach.

Nie wiem, czy wiecie, że sam rejon Tokaj ze względu na walory przyrodnicze, architektonieczne i kulturalne oraz miejscowe tradycje winiarskie został umieszczony na liście światowego dziedzictwa UNESCO.

Informacje praktyczne:
  • dojazd: płatną autostradą D1 przez Słowację do Koszyc, a następnie bezpłatną drogą E71 do Miszkolca;
  • winiety: patrz informacje na temat winiet na Słowacji powyżej, przejazd przez Węgry na trasie do Miszkolca nie wymaga winiety;
  • bilety wstępu do kąpieliska Barlangfürdő: 4400 HUF dorosły/ 3300 HUF dziecko bez limitu czasu lub 3100 HUF dorosły/ 2650 HUF dziecko – bilet 4-godzinny (kurs forinta to ok 1,4 zł za 100 forintów)
  • bezpłatny parking znajduje się ok 500 metrów od kompleksu Barlangfürdő, przy głównej drodze dojazdowej z Miszkolca; po minięciu tablicy Miskolc – Tapolca po kilkuset metrach po lewej stronie zobaczycie duży, utwardzony parking;
  • jedzenie: na terenie kompleksu znajduje się kilka barów z jedzeniem - zarówno wewnątrz głównego budynku jak i przy basenach zewnętrznych. Jeśli chodzi o jakość jedzenia cudów nie oczekujcie – jest to głównie fast food oraz gotowce odgrzewane w mikrofalówce. Dlatego warto zaopatrzyć się w swój prowiant, a następnie zjeść porządny posiłek w centrum Miszkolca.





    26 komentarzy:

    1. Cudowne miejsca. Zwłaszcza Kulturinsel Einsiedel to zdecydowanie nasze klimaty. :)

      OdpowiedzUsuń
    2. Dla rodziców post idealny. Merytoryczny i pełen praktycznych porad.

      OdpowiedzUsuń
    3. Słowacja i Włochy mnie przekonują ;-) Niestety potrzebna jeszcze pogoda, a tej na razie brak, ale po majówce też można się wybrać, bo i ceny przystępne :-)

      OdpowiedzUsuń
    4. Miszkolc to cud natury <3

      OdpowiedzUsuń
    5. Cudowne i bardzo ciekawe miejsce, które z pewnością warto zobaczyć :)

      OdpowiedzUsuń
    6. My w tym roku postawiliśmy na nasz Bałtyk ;-)

      OdpowiedzUsuń
    7. Fantastyczne miejsca. Chętnie odwiedzę w przyszłości

      OdpowiedzUsuń
    8. Najbliżej mam pewnie na Slowacje, ale Węgry mnie oczarowały.

      OdpowiedzUsuń
    9. Propozycje super. My obecnie skupiamy się na zwiedzaniu polski

      OdpowiedzUsuń
    10. Na węgrzech bylismy- cudowne miejsca pokazujesz warte uwagi- ciesze się ze tu trafiłam:)

      OdpowiedzUsuń
    11. Świetne propozycje. My po raz kolejny na majówkę wybraliśmy góry :)

      OdpowiedzUsuń
    12. Fajne propozycje. Lubię aktywny wypoczynek, jednak w tym roku poświęciłam się książkom :)

      OdpowiedzUsuń
    13. Ciekawe propozycje na rodzinny wypad, tak aby każdy na nim skorzystał. :)

      OdpowiedzUsuń
    14. Zainteresowało mnie zwłaszcza kąpielisko w Miszkolcu, sporo pozytywów już o nim czytałam. :)

      OdpowiedzUsuń
    15. Tyle pięknych miejsc odwiedzonych w zaledwie kilka dni, super! Ja z mężem w tym roku odpuściliśmy planowanie wyjazdu i odpoczywaliśmy w domu.

      OdpowiedzUsuń
    16. Z chęcią wybrałabym się na Słowację - jest to miejsce, które od dawna marzę zwiedzić :)

      OdpowiedzUsuń
    17. Bardzo ciekawe miejsca. Zdjęcia zachęcają do odwiedzenia wszystkich :)

      OdpowiedzUsuń
    18. Super zdjęcia i fajne propozycje - ja jednak wybrałam w tym roku lokalną Majówkę :) I tak była cudowna :)

      OdpowiedzUsuń
    19. Wszędzie gdzie można odpocząć i oderwać się od rzeczywistości :)

      OdpowiedzUsuń
    20. Co prawda już po majówce, ale wpis na pewno mi się przyda na Boże Ciało :-)

      OdpowiedzUsuń
    21. Fajne propozycje. W Miszkolcu byłem. Super miejsce. Dla dzieciaków polecam tropical Islandia koło Berlina.

      OdpowiedzUsuń
    22. Ciekawe i niebanalne propozycje :) Ja bym jeszcze dodała Czechy i Pragę :)

      OdpowiedzUsuń
    23. WOW! Bardzo ciekawe miejsce zobaczyliście! Ja bardzo lubię niemieckie place zabawa, mam wrażenie, że to świetne miejsce do rozwijania kreatywności u dzieci:)

      OdpowiedzUsuń
    24. Fajne miejsca, warto spisywać te ciekawe, Pozdrawiam serdecznie :)

      OdpowiedzUsuń
    25. Bardzo piękne i ciekawe miejsca. A Turisedyjczycy - warto wiedzieć, że należą do naszych przodków :)

      OdpowiedzUsuń

    Dziękuję za odwiedziny i Twój komentarz!