Posty

Rumunia - dlaczego warto tam jechac?

Obraz
Pojedźmy gdzieś, gdzie jest słonecznie i gdzie można się wykąpać w ciepłym morzu – taki postulat wysunął najmłodszy członek naszego podróżniczego trio przy planowaniu tegorocznego letniego urlopu. Do tego doszło kilka dodatkowych kryteriów ze strony starszyzny - miały tam być również góry, dzika przyroda i brak natłoku turystów na szlakach. Czy to wszystko można pogodzić? Trudne, ale nie niemożliwe. Rzut oka na mapę, kilka odpytań w wyszukiwarce internetowej i już wiedzieliśmy, jaki kierunek obierzemy - Rumunię - jedno z ostatnich miejsc w Europie, gdzie można odnaleźć nieprzetarte szlaki, niesamowitą kulturę i imponujące średniowieczne miasta.

Jeden dzień w Budapeszcie

Obraz
Stare wyblakłe zdjęcie, a na nim mała dziewczynka z dwoma kitkami ubrana w czerwoną sukienkę w białe kwiatki. Dziewczynka stoi na placu przed ogromnym, charakterystycznym budynkiem parlamentu w stolicy Węgier. Miejsce to niewiele się zmieniło do dnia dzisiejszego.

Weekend w rozśpiewanym Opolu

Obraz
„Śpiewać każdy może…” – kiedy przyjeżdżamy do Opola, stolicy polskiej piosenki, słowa wyśpiewane w 1977 roku na festiwalowej scenie przez Jerzego Stuhra nabierają dla nas nowego znaczenia. W tym niepozornym mieście duch muzyki unosi się na każdym kroku – w wielu miejscach słychać brzmienie instrumentów, na Wzgórzu Uniwersyteckim odnajdziemy gros pomników i ławeczek wielkich polskich muzyków, a na rynku możemy podziwiać aleję gwiazd z odlanymi w brązie autografami znanych artystów estradowych.

Dokąd ruszyć na rodzinną majówkę?

Obraz
Weekend majowy trwa w najlepsze – to doskonała okazja, żeby odpocząć od pracy i zmienić otoczenie. Dobierając kilka dni urlopu można w tym roku przedłużyć majówkę do 9 dni! Ale co jeśli pracujecie w tym czasie i nie macie aż tyle wolnego? Wystarczą raptem 2-3 dni, aby odwiedzić ciekawe zakątki położone blisko polskiej granicy i przeżyć wspaniałą rodzinną przygodę. Kolorowe domki w koronach drzewach, kopalnia opali, kąpiel w grotach wapiennych z gorącą wodą - mam dla Was kilka krótszych propozycji na niezapomniany majowy weekend.

Marzenie o zorzy polarnej

Obraz
Zobaczyć choć raz zorzę polarną - to chyba marzenie każdego podróżnika. Skłamałabym, gdybym powiedziała, że na to nie liczyliśmy, kiedy podjęliśmy decyzję o zimowym wyjeździe za szwedzkie koło podbiegunowe. Ujrzenie pięknej, kolorowej wstęgi wijącej się na niebie i uwiecznienie jej na fotografii stało się jednym z celów naszej wyprawy. Mieliśmy być na północy Szwecji tydzień, więc dlaczego miałoby nam się nie udać? Nie wiedziałam, jak bardzo się myliłam biorąc to za pewnik.

Kiruna - górnicze miasteczko, które się przeprowadza

Obraz
Pamiętacie scenę z filmu Stanisława Barei „Poszukiwany, poszukiwana”, w której dyrektor Jerzy Dobrowolski stojąc nad makietą zabudowy nowego osiedla przestawia wieżowiec w miejsce jeziora, a jezioro przesuwa w inne miejsce? Abstrakcja? Nie do końca – podobne rzeczy dzieją się naprawdę!

Podróż do Krainy Lodu, czyli wizyta w ICEHOTEL w Jukkasjärvi

Obraz
Najsłynniejszy agent świata – James Bond – któż go nie kojarzy! Oglądaliście dwudziesty film z całej serii - „Śmierć nadejdzie jutro”? To w tej części Agent007, w poszukiwaniu swojego niebezpiecznego wroga, przemierza pół świata, aby ostatecznie trafić na Islandię, gdzie w spektakularnym otoczeniu lodowego hotelu, podrywał piękne kobiety i pił drinki w lodowym barze. Te sceny zapadły mi głęboko w pamięć, bynajmniej nie z powodu przystojnego Bonda ani jego towarzyszek ;) Kiedy oglądałam film, myślałam sobie, jakie to byłoby niesamowite, zobaczyć lodowy hotel na własne oczy! Nawet nie przypuszczałam, że to się kiedyś wydarzy.